Cá d’Oro w Wenecji

Stoi nad Wielkim Kanałem takie cacko architektoniczne podobne do królewskiej zabawki, pałac patrycjusza zwany Cá d’Oro, zbudowany w pierwszej połowie XV wieku. Od typowej weneckiej budowli pałacowej różni się tym, że fasada jego jest niesymetryczna. (…) Architektura gotycka zezwalała czasem na odstępstwa od symetrii, jeżeli te pozorne kaprysy uzasadnione były ogólnymi warunkami i celami budowy.(…)

Wszystko tu jest obliczone na efekt iście maskaradowy. Chodzi o to, żeby podziwiać i być podziwianym. Nie wiadomo, czy maswerki w kształcie czwórliści wyrastają z kolumn, czy też raczej spływają z gzymsów. Zdobiąc, przesłaniają sobą głąb galerii jak koronkowe szale głęboko spuszczone na oczy weneckich dam. Wybrano najefektowniejsze elementy gotyku, zmieniono je w zabawkę, w którą wpleciono beztrosko to i owo ze stylów wschodnich. I tak okładziny ścian sporządzono z różnobarwnego kamienia, na obu narożach wyrosły odgraniczające filary rzezane w plecionkę, nad okapem grzebień attyki przypominający motywy mauretańskie. Wszystko to stanowi strój budynku, nie ma zaś nic wspólnego z konstrukcją. Głębokie zmaganie gotyku, jego żarliwość i głębia obca jest Włochom. Odczuwający w pełni zmysłową radość form, wzięli zeń to, co bawiło ich oczy.

Tekst pochodzi z książki „Dzieła i twórcy” Juliusza Feldhorna. Był polonistą, nauczycielem, poetą i miłośnikiem sztuki. Zginął w 1943 r. zastrzelony na ulicy przez hitlerowców. Książkę wydano dopiero w 1961 r.

Formalna nazwa budowli to Palazzo Santa Sofia (Pałac Św. Zofii). Ca d’Oro znaczy złoty dom. Zachęcam do obejrzenia fasady z bliska.

Zdjęcie górne na licencji GNU FDL. Autor: Sherlock.